Fakty i mity na temat zegarków wodoodpornych

Gustowny zegarek naręczny jest niezbędnym atrybutem każdego eleganckiego mężczyzny. Zachodzą czasem jednak okoliczności, w których nasz ulubiony zegarek wizytowy lub codzienny staje się niepraktyczny, a nawet nieprzydatny. Ot, choćby podczas uprawiania sportów, na wycieczce czy na żaglówce. W takich warunkach niezbędny staje się zegarek nie poddający się działaniu kurzu i wody. Wokół wodoodpornych zegarków narosło wiele niejasności. Postaramy się je dziś wszystkie rozwiać.

Zegarek wodoodporny, czy jednak wodoszczelny?

„Pierwszym i powszechnym problemem jest kwestia samego nazewnictwa, bowiem termin wodoodporny często bywa mylony z terminem wodoszczelny. Wodoodporność rozumiemy jako przypadkowy i krótki kontakt z wodą, na przykład wskutek ochlapania zegarka podczas mycia rąk lub zmoczenia go w czasie deszczu. Dłuższy kontakt z cieczą będzie jednak dla niego szkodliwy i spowodować może uszkodzenie mechanizmu. Dlatego zegarki zdolne do pracy w warunkach zanurzenia nazwiemy wodoszczelnymi, a nie wodoodpornym” – informuje nas ekspert z firmy Classic Watch, zajmującej się dystrybucją szwajcarskich zegarków.

Historia ewolucji zegarków odpornych na działanie wody sięga XIX w. i połączona jest z rozwojem technologicznym oraz ekspedycjami geograficznymi. Na indywidualne zamówienie odkrywców i badaczy powstawały zegarki posiadające rewolucyjne jak na tamte czasy rozwiązania konstrukcyjne, m.in. mocowaną przy pomocy wkrętów obudowę, podkładki i uszczelki, zakręcane koronki, korki na nie i inne zabezpieczenia mechanizmu, niektóre patentowane nawet kilkakrotnie. Prawdopodobnie pierwszym zegarkiem wodoszczelnym był zaprezentowany w 1851 r. produkt londyńskiej firmy W. Pettit & Co. Pokazano go światu zanurzonego w kulowym akwarium, w którym w najlepsze pływały złote rybki. Najbliższym jednak dzisiejszej definicji wodoszczelności zegarkiem był zaprezentowany dopiero w 1926 roku Rolex Oyster. Sprawdzony został, jak na owe czasy przystało, ekstremalnie: 7 października 1927 roku brytyjska pływaczka Mercedes Gleitze podjęła próbę samotnego przepłynięcia Kanału La Manche wpław, mając do szyi przymocowany egzemplarz Oystera. Próba niestety zakończyła się fiaskiem, zaś półprzytomną kobietę wyciągnięto z lodowatej wody po 10 godzinach pobytu w odmętach. Zwycięzcą za to okazał się Rolex – nie dość, że jego wnętrze pozostało suche, to jeszcze zegarek chodził bez zarzutu i punktualnie. Współczesne zegarki wodoszczelne korzystają z rozwiązań konstrukcyjnych Oystera właśnie.

Klasy wodoszczelności zegarków

Wodoszczelność zegarków oznaczona jest z tyłu, na tzw. deklu zamykającym kopertę, niekiedy również na tarczy. Zawarte tam informacje wskazujące są, w jakich warunkach zegarek może być użytkowany. Trzeba wiedzieć, że producenci zegarków stosują różne oznaczenia wodoszczelności dla swoich wyrobów: znajdziemy oznaczenie metryczne, oznaczenie ciśnienia lub inne typy wskazujące zakres szczelności. Najczęściej spotkamy M (metry), WR (Water Resistance), Bar i ATM (atmosfery). Wartość podana w metrach nie oznacza jednak głębokości zanurzenia, a równowartość wytworzonego przez nią ciśnienia odpowiadającego danej głębokości. Jest to jeden z mitów, który chcemy wyjaśnić: klasyfikacja 30 m nie oznacza zdolności do zanurzenia danego zegarka na głębokości 30 m, ale zachowanie specyfiki jego pracy przy ciśnieniu wody występującym statycznie na tej głębokości. Statycznie, czyli w spoczynku; podczas ruchu należy doliczyć jeszcze ciśnienie dynamiczne. Jakie są klasy zegarków wodoszczelnych?

  • 30 m – 3 atm – 3 Bar (WR 30) – to zegarki, które tolerują kontakt z wodą podczas deszczu lub przypadkowe zachlapanie przy myciu rąk. Nie nadaje się do pływania czy choćby pod prysznic;
  • 50 m – 5 atm – 5 Bar (WR 50) – zegarki te umożliwiają niewielkie zanurzenie, jednak bez gwałtownych ruchów. Można z nimi wejść do wanny lub pod prysznic;
  • 100 m – 10 atm – 10 Bar (WR 100) – zegarki, w których można intensywnie pływać, a nawet zejść w masce pod wodę na niewielkie głębokości;
  • 200 m – 20 atm – 20 Bar (WR 200) lub więcej – klasa zegarków, które można używać pod wodą i nurkować. Od 300 m mówimy o profesjonalnym zegarku do nurkowania.

Kolejnym mitem jest też wodoszczelność zegarka w toku jego użytkowania. Wbrew pozorom, nie jest ona trwała zwłaszcza, jeśli wnętrze zegarka jest otwierane. Uszczelki i zabezpieczenia przed zalaniem powinny być poddawane corocznej kontroli i konserwacji, co przedłuży  wodoszczelne właściwości. Trzeba też pamiętać o tym, by przed zanurzeniem się dokładnie dokręcić śrubę koronki, zaś pod wodą nie manipulować ustawieniami zegarka. Jeśli zaś mamy do czynienia z zegarkiem sportowym pływackim, to zegarek ten pomoże nam w przeprowadzeniu treningu: policzy spalone kalorie, długości przepłyniętych basenów, liczbę wymachów czy poda ogólną efektywność treningu.

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *